<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>-:Hellsource Blog:-</title><link>http://hellsource.jogger.pl/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 14:02:40 +0200</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Web 2.0 musi odejść!</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2007/04/26/web-2-0-musi-odejsc/</link><description>&lt;p&gt;Większość ludzi korzystających z Internetu zetknęło się z pojęciem &lt;strong&gt;Web 2.0&lt;/strong&gt;. Niewątpliwie, nurt &lt;strong&gt;Web 2.0&lt;/strong&gt; niesie ze sobą duże możliwości i jest zdecydowanym krokiem naprzód. Dziwi mnie jednak wszechobecny zachwyt i uznawanie tego nurtu za ogromną rewolucję. Co więcej, mam już dość kolejnych, nic nie wnoszących serwisów reklamujących się jako &quot;serwisy-społecznościowe&quot;. W tym krótkim artykule, z którym pewnie większość z...&lt;br&gt;
Link: &lt;a href=&quot;http://www.hellsource.com/&quot;&gt;hellsource.com&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 26 Apr 2007 00:45:38 +0200</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2007/04/26/web-2-0-musi-odejsc/</guid><category>Co w trawie piszczy...</category></item><item><title>Freelancing - sposób na życie.</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2007/04/13/freelancing-sposob-na-zycie/</link><description>&lt;p&gt;Większość z Nas marzy o pracy, która będzie ciekawa, inspirująca i będzie dawać wolną rękę. Marzy o pracy, w której nie będzie sztywno ustalonych godzin, terminów &quot;na wczoraj&quot; i szefa krzyczącego nad głową. Czy taka forma zarabiania pieniędzy jest możliwa i może zagwarantować utrzymanie? Okazuje się, że tak. A zwie się ona... Freelancing.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;strong&gt;Kim jest Freelancer?&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Sprawdzamy w słowniku i już wiemy,...&lt;br&gt;
Link: &lt;a href=&quot;http://www.hellsource.com/&quot;&gt;hellsource.com&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 13 Apr 2007 23:42:39 +0200</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2007/04/13/freelancing-sposob-na-zycie/</guid><category>Co w trawie piszczy...</category></item><item><title>Pierwsze spotkanie Koła Naukowego PK IT Security Group</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2007/04/08/pierwsze-spotkanie-kola-naukowego-pk-it-security-group/</link><description>&lt;p&gt;&lt;strong&gt;PK IT Sec. Group&lt;/strong&gt; zostoło oficjalnie zarejestrowane i wpisane na listę Kół Naukowych Politechniki Krakowskiej. Dzięki temu, możemy wreszcie rozpocząć pracę.&lt;br&gt;
Pierwsze spotkanie odbędzie się w środę &lt;strong&gt;18 kwietnia&lt;/strong&gt;. Spotykamy się o &lt;strong&gt;19.45&lt;/strong&gt; na sali wykładowej &lt;strong&gt;Instytutu Modelowania Komputerowego (Politechnika Krakowska, budynek wydziału chemii)&lt;/strong&gt;. Będzie to zebranie organizacyjne, połączone z wykładem wprowadzającym w tematykę bezpieczeństwa informatycznego....&lt;br&gt;
Link: &lt;a href=&quot;http://www.hellsource.com/&quot;&gt;hellsource.com&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sun, 08 Apr 2007 23:51:06 +0200</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2007/04/08/pierwsze-spotkanie-kola-naukowego-pk-it-security-group/</guid><category>Co w trawie piszczy...</category></item><item><title>&quot;Zrób sobie Precla&quot; - Presell Page</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2007/04/08/zrob-sobie-precla-presell-page/</link><description>&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Presell Page&lt;/strong&gt; jest artykułem z linkami w treści. Katalogi &lt;strong&gt;Presell Page&lt;/strong&gt; zdobywają coraz większą popularność, wynikającą z lepszych efektów pozycjonowania, w porównaniu ze standardowymi katalogami (np. opartymi o skrypt qlweb).&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
W związku z tym, warto wiedzieć jak szybko postawić w pełni funkcjonalny katalog, zawierający odpowiednie funkcje i będący wartościowym elementem naszego zaplecza. Sercem naszego &quot;precla&quot; będzie &lt;strong&gt;Wordpress&lt;/strong&gt;. Należy go jedynie umiejętnie...&lt;br&gt;
Link: &lt;a href=&quot;http://www.hellsource.com/&quot;&gt;hellsource.com&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sun, 08 Apr 2007 20:40:09 +0200</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2007/04/08/zrob-sobie-precla-presell-page/</guid><category>Co w trawie piszczy...</category></item><item><title>Wordpress ---&gt; Jogger</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2007/04/07/wordpress-jogger/</link><description>&lt;p&gt;Ostatnio przeniosłem się na swoją stronę, porzucając &lt;strong&gt;Joggera&lt;/strong&gt;. Przez dwa dni zastanawiałem się, jak automatycznie przenosić część wpisów (w skróconej postaci) z &lt;strong&gt;hellsource.com&lt;/strong&gt; na &lt;strong&gt;Joggera&lt;/strong&gt;. Po długich poszukiwaniach natrafiłem na wtyczke &lt;strong&gt;wp2jogger&lt;/strong&gt; Marcina Wrochniaka. Postanowiłem ją zmodyfikować i przystosować do swoich potrzeb.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Dodałem:&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
1. Wpisy pojawiają się na &lt;strong&gt;Joggerze&lt;/strong&gt; w skróconej postaci (max. 60 słów oryginalnej wiadomości).&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
2. Jeżeli wpis jest krótszy niż...&lt;br&gt;
Link: &lt;a href=&quot;http://www.hellsource.com/&quot;&gt;thellsource.com&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 07 Apr 2007 20:39:54 +0200</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2007/04/07/wordpress-jogger/</guid><category>Co w trawie piszczy...</category></item><item><title>Wreszcie jest!</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2007/04/05/wreszcie-jest/</link><description>&lt;p&gt;Cóż mogę napisać - zapraszam na moją nową stronę domową: &lt;b&gt;&lt;a href=&quot;http://www.hellsource.com/&quot;&gt;www.hellsource.com&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
W związku z powstaniem tejże strony zmieni się charakter tego joggera. Nie zamierzam go porzucać, ale przyznam, że większość wpisów będzie zamieszczana na &lt;b&gt;hellsource.com&lt;/b&gt;, zwiększy się także częstotliwość ich publikacji. Gorąco zapraszam i proszę o ewentualne uwagi dotyczące nowej strony.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 05 Apr 2007 23:48:08 +0200</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2007/04/05/wreszcie-jest/</guid><category>Co w trawie piszczy...</category></item><item><title>5 faktów...</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2007/03/30/5-faktow/</link><description>&lt;p&gt;Jakiś czas temu zostałem wytypowany do tej jakże przyjemnej zabawy (pozdrawiam &lt;a href=&quot;http://pc.jogger.pl/&quot;&gt;PeCe&lt;/a&gt;). Z braku czasu i ogromnego nawału pracy jaki mnie spotkał w ostatnich miesiącach, nie byłem w stanie tutaj pisać.&lt;br&gt;
Ostatnie wydarzenia:&lt;br&gt;
1. W najbliższych dniach zostanie oficjalnie ogłoszony start Koła Naukowego &lt;b&gt;PK IT Security Group&lt;/b&gt; - już teraz zapraszam na stronę Koła (gdzieś tutaj można znaleźć link).&lt;br&gt;
2. Konferencja &quot;&lt;b&gt;Just Java&lt;/b&gt;&quot; zakończyła się sukcesem. Relacja jest dostępna na stronie &lt;b&gt;PK IT SEC.&lt;/b&gt;&lt;br&gt;
3. Ciągła praca, spotkania i wykłady... bywa...&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
&lt;b&gt;5 faktów o mnie:&lt;/b&gt;&lt;br&gt;
1. Podobnie jak &lt;a href=&quot;http://pc.jogger.pl/&quot;&gt;PeCe&lt;/a&gt; mam w sobie coś z piromana - problem w tym, że moje przygody z ogniem zawsze są przypadkowe i kończą się zniszczeniem większego 'obszaru leśnego'. Z pewnych przyczyn nie mogę powiedzieć nic więcej :)&lt;br&gt;
2. Jestem miłośnikiem wszelkiego typu akrobacji - czasami wybieram się z grupą ludzi robić salta, śruby itp. rzeczy... Faktem jest, że nigdy nie korzystamy z profesjonalnie przygotowanej sali tylko z... lasu.&lt;br&gt;
3. W swoim życiu utożsamiałem się z wieloma subkulturami. Szczerze mówiąc teraz tego żałuję. Dopiero kilka lat temu zrozumiałem, że moje postępowanie nie ma najmniejszego sensu i muszę wypracować własny unikalny styl... i tak też się stało.&lt;br&gt;
4. Mało osób wie, że moim jedynym zwierzakiem był królik o imieniu - &quot;Puszek&quot;. Muszę się przyznać - tak, to ja wymyśliłem imię dla królika. Mało oryginalny i raczej nie pasujący do mojej osoby pomysł.&lt;br&gt;
5. Jak coś wymyślę to dam znać.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Listę osób wciągniętych do gry podam w najbliższym czasie. Będę się także starał pisać więcej i... lepiej.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 30 Mar 2007 11:48:16 +0200</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2007/03/30/5-faktow/</guid><category>Z branży IT...</category><category>Z życia wzięte...</category></item><item><title>SDJ 01/2007</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2007/01/24/sdj-01-2007/</link><description>&lt;p&gt;&lt;b&gt;Recenzja Software Developer's Journal 01/2007&lt;/b&gt;&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Kolejny numer miesięcznika SDJ porusza dość ciekawe i mało popularne tematy. W magazynie znajdziemy kilka dobrze napisanych i wciągających artykułów. Z pośród kilkunastu tekstów zamieszczonych na łamach SDJ należy wyróżnić moim zdaniem dwa najciekawsze:&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
-Quartz – zarządzanie zadaniami w J2SE/J2EE. Artykuł jest świetnie napisany, obszerny i co najważniejsze bardzo dobrze się go czyta. Pan Piotr Anioła (autor) wykonał naprawdę bardzo dobrą pracę. Szczerze mówiąc do poprzednich publikacji z serii &quot;biblioteka miesiąca&quot; podchodziłem raczej sceptycznie. Tym razem, opis biblioteki Quartz wraz z przykładowym zastosowaniem wywarł na mnie pozytywne wrażenie.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
-Aplikacje Java w telewizji interaktywnej. Tekst napisany przez Pana Tomasza Kuprowskiego wprowadza nas w tematykę Xletów. Autor zapoznaje nas z podstawami telewizji internetowej i przedstawia jak wykorzystywać w niej Javę. Jest to świetny wstęp do dalszej nauki w tym zakresie.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Na uwagę zasługuje także felieton Rafała Kocisza pt. &quot;Postmodernistyczne języki programowania&quot;. Ciekawe przedstawienie takich języków jak Ruby, Python czy Perl. Gorąco polecam!&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Reszta artykułów znajdujących się w SDJ także jest ciekawa. Niestety, rozczarowany jestem artykułem &quot;e-Poltax&quot;... moim skromnym zdaniem, jest on zupełnie niepotrzebny i miejsce które zajmuje mogło być lepiej wykorzystane.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Wed, 24 Jan 2007 22:58:11 +0100</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2007/01/24/sdj-01-2007/</guid><category>Przegląd prasy</category><category>Z branży IT...</category></item><item><title>&quot;Lans? Nawet nie mów. Nie muszę być sławny...&quot;</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2006/12/28/lans-nawet-nie-mow-nie-musze-byc-slawny/</link><description>&lt;p&gt;Tym jakże pięknym cytatem z równie pięknej piosenki rozpocznę ten wpis. Dotyczyć on będzie &quot;lansowania&quot; się ludzi związanych z bezpieczeństwem komputerowym...&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
A teraz poważnie. Ostatnio wchodząc na dowolną stronę związaną z bezpieczeństwem spotykam się z wojną pomiędzy &quot;tymi co się lansują&quot; a &quot;tymi co mówią że lans jest fe&quot;. Nawet przeglądając ostatnio dodane wpisy na jogger.pl natrafiłem na kilka informacji dotyczących tego niechlubnego procederu jakim jest 'lans'.&lt;br&gt;
Zastanawiam się nad przyczynami występowania tego konfliktu i idącymi za tym konsekwencjami. Ostatnio dwie strony zaliczane do... użyjmy sformułowania &quot;osi lansu&quot;... zostały podmienione(więcej na cc-team.org). Dziwne... Nie oceniając stopnia zabezpieczeń tych stron(tematyka jaką poruszają zobowiązuje) muszę przyznać, że razi mnie brak informacji ze strony administratorów o jakimkolwiek włamaniu.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
W związku z ostatnimi wydarzeniami (wystąpienie goriona w TVN, podmiana stron hack.pl i ihack.pl) mam pytanie: gdzie według Was kończy się bezinteresownej publikowanie znalezionych błędów a gdzie zaczyna się 'lans'?&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 28 Dec 2006 03:48:32 +0100</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2006/12/28/lans-nawet-nie-mow-nie-musze-byc-slawny/</guid><category>Z branży IT...</category></item><item><title>Życzenia</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2006/12/24/zyczenia/</link><description>&lt;p&gt;Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim odwiedzającym mój blog dużo zdrowia, szczęścia i optymistycznego podejścia do życia. Chciałbym aby przyszły rok był jeszcze ciekawszy od obecnego i przyniósł Wam dużo radości.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Pozdrawiam,&lt;br&gt;
hellsource.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sun, 24 Dec 2006 11:06:05 +0100</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2006/12/24/zyczenia/</guid><category>Z życia wzięte...</category></item><item><title>Tyle się dzieje...</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2006/12/22/tyle-sie-dzieje/</link><description>&lt;p&gt;Wracam do prowadzenia strony i komentowania tych wszystkich dziwnych/ciekawych/żałosnych wydarzeń których w ostatnim czasie mamy pod dostatkiem. W dużym skrócie opiszę wydarzenia które zwróciły moją uwagę:&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
1. Coraz większe bagno w środowisku polityków. Powoli oglądanie wiadomości przestaje sprawiać mi przyjemność. Jakiś czas temu te wszystkie afery i spory kwitowałem uśmiechem - teraz oglądając serię codziennych 'newsów' jestem zawieszony pomiędzy obrzydzeniem a znudzeniem... Widocznie polityczne reality-show przestało bawić.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
2. Wystąpienie Pana Pawła Jabłońskiego w TVN... Nie mam pojęcia czemu to wystąpienie wywołało tak duże poruszenie w Internecie. Nie znam Pana Pawła, nie wiem jaką wiedzę posiada i nie zamierzam się wypowiadać na Jego temat. Mogę za to ocenić sam program:&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
-Redaktorzy prowadzący program &quot;Teraz my&quot; byli zupełnie nieprzygotowani do rozmowy z Pawłem i rzecznikiem policji (niestety nie pamiętam nazwiska). Poziom ich wypowiedzi i pytań był niski i mógł doprowadzić do niekontrolowanego turlania się po ziemi... ale tylko dla kogoś kto ma pewną wiedzę. Należy pamiętać, że program &quot;Teraz my&quot; nastawiony jest na szybkie 'wykrycie i wypromowanie' skandalu (patrz 'taśmy prawdy'). Niestety program prezentujący 5 minut z życia hackera nie miał wystarczającej siły przebicia.&lt;br&gt;
Dziwi mnie także wojna w Internecie - Paweł Jabłoński vs reszta świata. Ludzie wykorzystują w swoich wypowiedziach odniesienia do 'kodeksu hackera'(?), omawiają jakieś idealistyczne postawy i Bóg wie co jeszcze... Więcej luzu - zobacz, miej swój własny pogląd, olej...&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
3. Klient SSH pisany pod j2me jest na ukończeniu - myślę że w najbliższym czasie zostaną opublikowane źródła programu.&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
4. W przeciągu kilku tygodni w Krakowie będzie formowane &quot;międzyuczelniane, międzywydziałowe koło naukowe&quot;. Celem projektu będzie wspólna praca, nauka i rozwój ludzi z różnych uczelni. Koło naukowe będzie miało za zadanie połączyć ludzi związanych z branżą IT i umożliwić im efektywniejszą pracę. Jest to moja prywatna inicjatywa wspierana przez grupę ludzi z Politechniki Krakowskiej. Na razie nie mogę zdradzić szczegółów - w razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 22 Dec 2006 23:51:11 +0100</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2006/12/22/tyle-sie-dzieje/</guid><category>Z życia wzięte...</category></item><item><title>IT Academic Day - Politechnika Krakowska</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2006/11/15/it-academic-day-politechnika-krakowska/</link><description>&lt;p&gt;21 listopada w Krakowie odbędzie się IT Academic Day. ITAD będzie składał się z szeregu wykładów przeprowadzonych w sali konferencyjnej &quot;Kotłownia&quot; znajdującej się na terenie Politechniki Krakowskiej. Gorąco zapraszam do uczestnictwa.&lt;br&gt;
Więcej informacji znajdziecie na &lt;a href=&quot;http://codeguru.pl/Default.aspx?Page=Events/ShowEventDetails&amp;amp;eventId=411&quot; class=&quot;external&quot; rel=&quot;external&quot;&gt;TEJ&lt;/a&gt; stronie.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Wed, 15 Nov 2006 14:40:37 +0100</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2006/11/15/it-academic-day-politechnika-krakowska/</guid><category>Z branży IT...</category></item><item><title>Potrzebny pomysł</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2006/10/28/potrzebny-pomysl/</link><description>&lt;p&gt;Za dwa tygodnie mam przedstawić projekt programu przeznaczonego dla urządzeń mobilnych. Jak chyba każdy wie, najtrudniejsze są początki. W związku z tym, proszę Was o odpowiedź na jedno krótkie pytanie - &lt;b&gt;jaki program chcielibyście zobaczyć na ekranach swoich telefonów komórkowych?&lt;/b&gt; (co ma robić, jakie funkcje ma oferować, itd.). Mam kilka swoich pomysłów, ale liczę na Waszą kreatywność.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 28 Oct 2006 10:27:50 +0200</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2006/10/28/potrzebny-pomysl/</guid><category>Z branży IT...</category></item><item><title>Spotkanie z B.Eckelem - wrażenia</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2006/10/20/spotkanie-z-b.eckelem-wrazenia/</link><description>&lt;p&gt;Zgodnie z obietnicą zamieszczam podsumowanie spotkania z B.Eckelem w krakowskim Empiku. Spotkanie rozpoczęło się punktualnie o 19.00. Ku mojemu zdziwieniu przybyło bardzo mało osób - mniej więcej 30-35. Na początku Eckel odpowiadał na pytania zadawane przez miłą, ale chyba nie związaną z informatyką Panią. Pytania dotyczyły rozwoju języka Java, ogólnych nurtów panujących w środowisku programistów i kawy... nieodłącznego trunku programisty. Potem nadszedł czas na pytania od uczestników. Padały pytania poruszające takie kwestie jak: powiązania z platformą .NET, języki przyszłości i popularność Javy.&lt;br&gt;
Teraz troszkę osobistych przemyśleń. Eckel w moich oczach wiele zyskał - okazał się być człowiekiem o dużej wiedzy i luźnym podejściu do swojej pracy - na spotkania przyszedł w dresie i białych adidasach, a podczas podpisywania książek rozmawiał o wkładzie w tworzenie okładek swoich książek. Bruce okazał się także człowiekiem który nie faworyzuje żadnego konkretnego języka. Zaznaczył natomiast, że Java jest kolejnym stadium rozwoju języków programowania - stadium które też będzie musiało odejść w cień.&lt;br&gt;
Podsumowując, uważam że spotkanie było ciekawe i warte uwagi. Kto wie - może była to ostatnia szansa na poznanie człowieka który dużo wniósł w rozwój informatyki.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 20 Oct 2006 20:35:13 +0200</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2006/10/20/spotkanie-z-b.eckelem-wrazenia/</guid><category>Z branży IT...</category></item><item><title>Bruce Eckel w Empiku</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2006/10/19/bruce-eckel-w-empiku/</link><description>&lt;p&gt;Dzisiaj odbędzie się spotkanie z B.Eckelem w krakowskim Empiku. Wszystkich zainteresowanych gorąco zapraszam. Nie mam pojęcia jak będzie wyglądało samo spotkanie - wiem jedynie, że Bruce będzie podpisywał swoją najnowszą książkę. Postaram się zdać relację z całej imprezy.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 19 Oct 2006 13:11:12 +0200</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2006/10/19/bruce-eckel-w-empiku/</guid><category>Z branży IT...</category></item><item><title>Gdzie jest Polska?</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2006/10/07/gdzie-jest-polska/</link><description>&lt;p&gt;To jest moje &quot;pytanie dnia&quot;. Oglądając dzisiaj Donalda Tuska, Romana Giertycha i Jarosława Kaczyńskiego trzy razy usłyszałem ten sam okrzyk: &quot;Tutaj jest Polska!&quot;. No to pięknie... pogubiłem się. Parafrazując powiedzenie pewnego znanego satyryka, stwierdzam, że Polska jest jak dupa - każdy ma swoją. (przepraszam za porównywanie Polski do tyłka, ale dzięki temu oddałem sens mojej wypowiedzi). Co więcej, od kilku godzin szukam swojej Polski...&lt;br&gt;
I takie skromne pytanie do Was. Czy Wy też macie wrażenie że wiece PiS i PO różniły się tylko kolorystyką i wygłaszanymi obelgami?&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 07 Oct 2006 20:51:40 +0200</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2006/10/07/gdzie-jest-polska/</guid><category>Co w trawie piszczy...</category></item><item><title>Żarty z bezpieczeństwa...</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2006/10/07/zarty-z-bezpieczenstwa/</link><description>&lt;p&gt;Ostatnio wielkie poruszenie wywołało odkrycie nowej, krytycznej luki w przeglądarce Firefox. Jak się później okazało, były to informacje fałszywe. Ludzie odpowiedzialni za rozpowszechnienie informacji o &quot;krytycznym błędzie&quot; Firefoksa stwierdzili, że informacje miały formę żartu. Faktycznie... bardzo dobry żart.&lt;br&gt;
W Internecie można znaleźć wiele materiałów dotyczących całej tej sprawy:&lt;br&gt;
-&lt;a href=&quot;http://www.dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&amp;amp;n=5061&quot; class=&quot;external&quot; rel=&quot;external&quot;&gt;Luka w Firefoksie była żartem&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
-&lt;a href=&quot;http://developer.mozilla.org/devnews/index.php/2006/10/02/update-possible-vulnerability-reported-at-toorcon/&quot; class=&quot;external&quot; rel=&quot;external&quot;&gt;Update: Possible Vulnerability Reported at Toorcon&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
-&lt;a href=&quot;http://news.com.com/1606-2_3-6121987.html&quot; class=&quot;external&quot; rel=&quot;external&quot;&gt;Hackers claim Firefox zero-day flaw&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
-&lt;a href=&quot;http://marcoos.com/2006/10/02/window-snyder-o-dziurze-z-toorcon/&quot; class=&quot;external&quot; rel=&quot;external&quot;&gt;Window Snyder o dziurze z ToorCon&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
-&lt;a href=&quot;http://marcoos.com/2006/10/03/o-dziurze-ciag-dalszy/&quot; class=&quot;external&quot; rel=&quot;external&quot;&gt;O dziurze ciąg dalszy&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
Zastanawiają mnie dwie rzeczy. Jaki jest cel publikowania fałszywych informacji dotyczących bezpieczeństwa dowolnego programu (utrata dobrego wizerunku?) i jak zareagują ludzie gdy zostaną udostępnione informacje o prawdziwym błędzie... uwierzą w nie czy może zignorują zakładając że nie są prawdziwe?&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 07 Oct 2006 00:17:10 +0200</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2006/10/07/zarty-z-bezpieczenstwa/</guid><category>Z branży IT...</category></item><item><title>Intel PRO/Wireless 3945, Ubuntu i Kismet</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2006/10/06/intel-pro-wireless-3945-ubuntu-i-kismet/</link><description>&lt;p&gt;Wielu ludzi jest negatywnie nastawionych do korzystania z sieci bezprzewodowych pod Linuksem. Wielu użytkowników nie potrafi bezproblemowo skonfigurować systemu, karty sieciowe nie są poprawnie obsługiwane przez system lub występują inne problemy. Dzisiaj, korzystając z chwili wolnego czasu postanowiłem uruchomić program Kismet pod Linuksem (Ubuntu 6.06, karta sieciowa Intel PRO/Wireless 3945 a/b/g). Zamieszczam tu krótki opis:&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
-nie instalujemy programu Kismet przez apt-get!&lt;br&gt;
-pobieramy Kismet: &lt;a href=&quot;http://www.kismetwireless.net/code/kismet-2006-04-R1.tar.gz&quot; class=&quot;external&quot; rel=&quot;external&quot;&gt;download&lt;/a&gt;&lt;br&gt;
-ściągamy potrzebne paczki (jeżeli ich nie mamy):&lt;br&gt;
&lt;code&gt;sudo apt-get install build-essential&lt;br&gt;
sudo apt-get install libncurses5-dev&lt;/code&gt;&lt;br&gt;
-rozpakowujemy i instalujemy (./configure, make, make install...) Kismet&lt;br&gt;
-przechodzimy do pliku konfiguracyjnego (domyślnie) /usr/local/etc/kismet.conf -szukamy linijki zaczynającej się od 'source' i zmieniamy ją na 'source=ipw3945,eth1,Intel'&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Mam nadzieję że powyższy opis komuś się przyda.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 06 Oct 2006 00:18:44 +0200</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2006/10/06/intel-pro-wireless-3945-ubuntu-i-kismet/</guid><category>Z branży IT...</category></item><item><title>No i jestem w Krakowie...</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2006/10/04/no-i-jestem-w-krakowie/</link><description>&lt;p&gt;Od kilku dni mieszkam w Krakowie i z dumą uczęszczam na wykłady. Tak... życie studenta nie jest wcale takie łatwe i przyjemne - dużo nauki, znoszenie trudów życia daleko od domu, poczucie osamotnienia itd. itp. Jedno jest ważne - trzeba szukać dobrych stron. Tymi dobrymi stronami mogą być kontakty które zdobywa się każdego dnia, ciekawe wykłady (czasami...), dodatkowe zajęcia (np. kursy J2ME) oraz specyficzna atmosfera Krakowa. Oczywiście jest jeszcze wiele innych plusów których nie mam zamiaru tutaj wymieniać. Dość tego gadania o sprawach nieistotnych - czas na konkrety.&lt;br&gt;
Wreszcie mam czas na aktualizację bloga. W najbliższym czasie postaram się dodać kilka informacji dotyczących samej Politechniki Krakowskiej (może komuś się przyda), publikację przedstawiającą wyniki pewnego testu przeprowadzonego przez moją skromna osobę w ostatnim czasie (temat: Wi-Fi i bezpieczeństwo) oraz kilka innych, może mniej ciekawych tekstów. Przepraszam za marną jakość tej notki - nie potrafię myśleć po dniu pełnym wrażeń. Oczywiście zapraszam też do rozmowy &quot;na żywo&quot; w Krakowie.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Wed, 04 Oct 2006 23:04:05 +0200</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2006/10/04/no-i-jestem-w-krakowie/</guid><category>Z życia wzięte...</category></item><item><title>Absurdu ciąg dalszy...</title><link>http://hellsource.jogger.pl/2006/09/29/absurdu-ciag-dalszy-1/</link><description>&lt;p&gt;Ostatnio napisałem, że absurd mnie przerasta. Chyba nadszedł czas, w którym absurd ostatecznie zwyciężył moją skromną osobę. Nie mam zamiaru rozwodzić się tutaj nad wydarzeniami ostatnich dni, co byłoby daremną i głupią czynnością. Niech mi ktoś powie - gdzie jest prawda i kto jest odpowiedzialny za takie zamieszanie na scenie politycznej? To już nie chodzi o korupcję, erudycję posłów czy pieniądze podatników. Chodzi o niszczenie wizerunku polskiego polityka i skuteczne zniechęcanie do wszelkich opcji politycznych. Ja na dzień dzisiejszy nie wiem kto gra rolę &quot;tego złego&quot; i w związku z tym nie mam odwagi brać odpowiedzialności za przyszły rząd...&lt;br&gt;
&lt;br&gt;
Najsmutniejsze jest to, że w całej tej sytuacji zagubieni są nie tylko zwykli obywatele. Nawet politycy, &quot;zmuszeni&quot; do ustosunkowania się do obecnej sytuacji potrafią powiedzieć: &quot;PiS jest osamotniony, ale nie samotny&quot; (Pan Cymański). Kończę tą jakże głęboką myślą...&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 29 Sep 2006 10:15:31 +0200</pubDate><guid>http://hellsource.jogger.pl/2006/09/29/absurdu-ciag-dalszy-1/</guid><category>Co w trawie piszczy...</category></item></channel></rss>
